.

24.10.2009 :: 13:05 Komentuj (2)

CHWILOWO CZASU BRAK- STUDIA

co złego to my...

14.09.2009 :: 11:54 Komentuj (1)

jakiś czas temu w pewnej ze znanych stacji radiowych usłyszałam wypowiedź matki polki, która brzmiała: odradzam wszystkim wysyłania swoich dzieci na wymiany międzynarodowe, ja wysłałam syna na taką wymianę do Anglii i się okazało, że trafił do gejów!

tylko ironia przychodzi mi na myśl:

Żeby się jeszcze zatruł czymś, żeby złamał nogę, żeby koledzy z podwórka nie chcieli się z nim bawić- ale nie, on musiał trafić na najgorszą z opcji- trafił pod skrzydła dwóch, na pewno bardzo zboczonych, bardzo nieetycznych i niemoralnych gejów! Z dala od swych konserwatywnych rodziców, z dala od patriotów polskiego kraju, którzy strzegą bram Polski przed zboczeńcami. Doprawdy co się na tym świecie wyrabia...

A ci Anglicy? Jak tak można, żeby to homoseksualistów traktować na równi z heteroseksualistami i również im powierzać opiekę nad dziećmi z wymiany międzynarodowej. Co za naród. Rozpasanie, sodoma i gomora. Gdzie się podziało wychowanie, czy dla tych ludzi duch normalności nic już nie znaczy? Wiadomo- co zachód to zepsucie.

I znów przez tych wrednych homoseksualistów matka polka zamiast cieszyć się ze zdjęć synka z pobytu w obcym kraju czy tez kolekcji zebranych muszelek, musi zachodzić w głowę co też mogło się dziać z jej dzieckiem, musi ostrzegać inne matki na łamach publicznego radia i modlić się do Matki Boskiej aby jej syn... nie został gejem.

matko polko nie śpij- homoseksualny wróg czuwa.
(powinni robić takie plakaty po 3,99 sztuka)

Homobiznes

24.08.2009 :: 18:04 Komentuj (1)

Było Tatu, jest Lady Gaga- homobiznes jest teraz jak najbardziej na czasie. Przyznać się, że nie ma się nic do gejów i lesbijek to już nie tylko tolerancja, a zarabianie na własny wizerunek.



„Chyba jestem gejem uwięzionym w kobiecym ciele”- mówi Gaga i to właśnie TEGO uwięzionego w niej geja obwinia ona za swoje zachowanie. Czyżby więc wynikiem homoseksualizmu było jedynie skandaliczne zachowanie i zepsucie? Mało pochlebna to reklama dla, ponoć lubianych przez Lady Gagę, homoseksualistów.





bałagan w mrowisku.

20.08.2009 :: 10:18 Komentuj (5)

Tyle mówi się o braku tolerancji wobec środowisk homoseksualnych, a mnie ubolewa fakt, że nikt nie mówi o nietolerancji w samym centrum tego "mrowiska".
Weźmy np. kluby gay frendly- samo już określenie jest pominięciem lesbijek. "Dziennik" otrzymywał od środowisk homoseksualnych listy w sprawie pomijania lesbijek w nagłówkach gazet, jednak "wśrod swoich" nikt już się tym nie interesuje. W Warszawskiej Galerii jakiś już czas temu zrobiono pokój "chillout"- tylko dla panów, pomieszczenie dla vip'ów również jest tylko dla panów. Mało tego- gdy w klubie robi się za dużo lesb, za mało gejów, wpuszcza się jedynie facetów. Jaka to polityka? Nie jest to może jeszcze problem, któremu należałoby się baczniej przyjrzeć ponieważ, póki co, mamy "wspólny cel" i zarówno lesbijki jak i geje chcą związków partnerskich, a to sprawia, że takie "drobnostki" schodzą na boczne tory.

Co jednak jeśli na tych torach zacznie się robić zbyt tłoczno, a wszystkie pociągi będą chciały ruszyć w tym samym momencie?

się kręci...

18.06.2009 :: 12:01 Komentuj (0)

Jak parada wyglądała każdy kto na niej był doskonale wie. O tym pisać nie trzeba. Postanowiłam więc odczekać kilka dni i przyjrzeć się nastrojom 'poparadowym'...

Prócz suchych relacji znalazły się takie kwiatki jak porównanie homoseksualistów do zoofili przez Andrzeja Krauzego, satyryka "Rzeczpospolitej". Co ma piernik do wiatraka za bardzo nie wiem, ale jak widać sam pan Andrzej również za bardzo nie wiedział. Szkoda tylko, że swą niewiedzą dzieli się na łamach publicznej gazety. Mógłby przecież uzupełnić wpierw swoją wiedzę...



Co zaś tyczy się samej parady pocieszający jest fakt, że na "spacerowaniu po stolicy" się nie skończyło. Stworzona została petycja do marszałka sejmu w sprawie legalizacji związków homoseksualnych. Podpisów ZA jest na dzień dzisiejszy 1782, 55 jest przeciw. Oczywiście jak to w internecie- każdy jest anonimowy i może się dowoli wypowiadać na dany temat, a co za tym idzie- nie zawsze mądrze. Nie obyło się bowiem bez żenujących komentarzy typu "won z pedałami!". Co wnoszą takie okrzyki do dyskusji? Raczej niewiele, jedynym skutkiem jest to, że dzieciarnia z internetem na bierzmowanie i kilku wyrostków pobluzga trochę w necie mając z tego niewypowiedzianą radość. Mnie zaś interesuje co owa petycja przyniesie... czy będzie tylko czymś nowym w rządzie, co po jakimś czasie zostanie odłożone na półkę, czy jednak poddana zostanie jakiejś poważnej dyskusji?

Na paradzie pojawiło się niestety mało polityków. Joanna Senyszyn stwierdziła, że nie będzie tolerancji dla homoseksualistów póki wpierw nie zapanuje powszechne poszanowanie praw kobiet. Jedno i drugie jest ważne, nie wiem jednak co mają te dwie rzeczy do siebie bo wychodzi tu nieco na to, że powinniśmy zaniechać póki co walki o prawa homoseksualistów i zając się domaganiem o prawa kobiet. Z drugiej strony fakt- ostatnio głośno jest o tym, że "Dziennik" nagminnie pomija lesbijki w swych artykułach dotyczących środowiska LGBT. O prawach kobiet jednak na paradzie również nie było cicho, co mnie jako kobietę, osobiście cieszy.

Do "poparadowej" dyskusji dołączył się Jerzy Buzek. W dyskusji z Moniką Olejnik powiedział, że należy usankcjonować prawnie związki homoseksualne. Jednak czy jest to czymś obiecującym? Zważywszy na fakt wstąpienia Buzka do PO i tym, że wyraźnie był zaskoczony pytaniem Olejnik i uważał na każde ze słów podchodzę do tego sceptycznie. Czy nie wyszło na to, że nie chciał wyglądać na homofoba, a jednocześnie nie chciał mówić nic konkretnego? Czas pokaże...

Poruszyła mnie jednak opinia Korwina- Mikke. W swej dyskusji z Biedroniem powiedział "- Geje to banda chamów importowanych z zagranicy. To ludzie, którzy za pieniądze z zagranicy chcą rozbijać społeczeństwo. Znam wielu "homosiów", żaden z nich nie mówi, że jest normalny, tylko że jest wyjątkowy – ocenił Korwin-Mikke. - Nie można robić ze swej orientacji skandalu na ulicy – dodał.". No ciekawe, poczułam się w tym momencie jak gdybym dostawała jakieś Amerykańskie dotacje na homoseksualizm. Jakie pieniądze?! Jaki import? Naprawdę gdy nie ma się nic mądrego do powiedzenia rzuca się głupotami na prawo i lewo... to smutne, bo uważałam kiedyś Mikke za człowieka mądrego. Nie mam nic przeciwko wyrażaniu poglądów ale uważam, że należy to robić na pewnym poziomie, tu zaś pan Korwin- Mikke pokazał się ze strony zwykłego chama,a reakcja Biedronia, który powiedział "że środowiska homoseksualne wystąpią z inicjatywą do Sejmu, dzięki której podejmą walkę na rzecz zmiany kodeksu karnego pod kątem wprowadzenia kar za obrażanie osób o orientacji homoseksualnej." jest jak najbardziej na miejscu. Każdy się procesuje i rozgłasza w mediach gdy zostanie obrażony, czemu wiec homoseksualiści mają siedzieć cicho i nie reagować gdy się ich obraża? Nie dość bowiem, że na ulicy, w internecie otrzymują obelgi od społeczeństwa to jeszcze politycy, którzy powinni zachować pewien poziom dokładają do pieca nienawiści...

Myśląc o tym "imporcie" przychodzi mi na myśl jedynie to, że niektóre osoby na paradzie przypominają swymi strojami osoby z zagranicznych parad równości. Jednak ile jest takich osób? Media prześcigają się w wyłapywaniu takich ludzi z tłumu normalnych osób aby potem robić z tego sensację. Nikt zaś nie pokaże tego, że przede wszystkim udział w takich paradach biorą normalni obywatele w normalnych ubraniach i fryzurach, którzy na codzień pracują w tym kraju i na ten kraj płacą podatki (kliknij).


można pozazdrościć

03.06.2009 :: 00:40 Komentuj (0)

Właśnie dowiedziałam się, że fińscy homoseksualiści mają swego nowego ambasadora. Został nim... biskup Kuopio Wille Riekkinen. Wyobraziłam sobie nagle kogoś takiego w Polsce- zaszalejmy i dajmy na to: w osobie o. Tadeusza Rydzyka. Wtedy chyba dopiero miałabym powód, by powtórzyć za moją babcią: apokalipsa z armagedonem...

Wprawdzie jakiś czas temu w również w Polsce ,,coś" się ruszyło. Mowa tu o wypowiedzi arcybiskupa Józefa Życińskiego. Jednak gdy przyjrzałam się jej bliżej stwierdziłam, że nie ma się czym cieszyć.

,,Trzeba pamiętać, że bez względu na orientację seksualną jesteśmy odkupieni przez Jezusa Chrystusa, bez względu na zagubienie życiowe jednej czy drugiej osoby, obowiązuje nas ten szacunek wyrażający uznanie dla godności ludzkiej"

W oczy rzuciły mi się słowa ,,bez względu na zagubienie życiowe jednej czy drugiej osoby". Arcybiskup mówi o szacunku, jednak zaznacza, że dla niego homoseksualizm to życiowe zagubienie- a więc tak naprawdę szacunek ten ma być współczuciem. Wcale więc nie szerzy zupełnie nowych jak na kościół poglądów. Bowiem szacunek dla drugiego człowieka jest wpisany w zasady, które głosił Jezus Chrystus. Nadal jednak ludzie, wnioskując ze słów arcybiskupa, mają pamiętać, że homoseksualiści ,,nie wiedzą co czynią". Poczułam się nagle tak bardzo chora i zagubiona, że zastanawiam się, czy sama sobie nie powinnam współczuć...

Kościół jednak kościołem, nie należy dziwić się duchownym jeśli nawet Pełnomocnik Rządu ds. Równego Traktowania nie zamierza powołać zespołu ds. dyskryminacji LGBT.

Na koniec pół żartem pół serio: Dmuchane kościoły mają stanąć na włoskich plażach. Miejsca te słynne są już z zakazu zbierania muszelek, słuchania radia, a nawet stawiania zamków z piasku. Teraz będą słynne z nawracania ludności toples z olejkiem i ręcznikiem pod pachą...


wojna o pośladki

22.05.2009 :: 15:35 Komentuj (3)



Każdy zapewne pamięta transparent 'Nie bolą was dupy?'-złość złością ale ostatnio zaczęło zastanawiać mnie jedno: dlaczego społeczeństwo tak usilnie chce nam zaglądać... w tyłki. Lub jak kto woli- pod kołdrę.

Na myśl przychodzi mi jedno z popołudniowych wyjść na piwo z grupą znajomych. Traf chciał, że akurat przed nimi nie chciałam robić żadnego coming outu więc odgrywałam rolę ,,przyczajonego tygrysa, ukrytego smoka". Po pewnym czasie do tego samego pubu przyszło dwóch chłopaków, a jednemu ze znajomych włączył się homofobiczny radar namierzania wszelkich pedałów i lesb. Po stanowczym stwierdzeniu, że są to geje, zaczął opowiadać kawały na temat życia seksualnego gejów. Po kilku takich dowcipach nie mogłam się powstrzymać i zapytałam go, czy coś mu się w spodniach powiększyło od opowiadania takich kawałów... zamilkł.

Jak bardzo w pewnych sferach seks stanowi temat tabu, tak bardzo w innych jest tematem do żartów. Wyśmiewając gejów i lesbijki z tego 'jak, co komu i w jakich okolicznościach' wiele osób chce dodać sobie seksualnego animuszu i znaczenia.

Nie zaglądam wprawdzie nikomu do sypialni, ale jestem przekonana, że znaczna większość społeczeństwa uprawia seks analny. Już nawet Édouard-Henri Avrila uwieczniał te seksualne wygibasy na swych obrazach erotycznych. Jednak dopiero seks ten między mężczyzną, a mężczyzną wywołał takie poruszenie. Ma ono służyć za element ośmieszenia, a często też poniżenia. Pokazuje to jedynie płytkość niektórych heteroseksualnych ciekawskich- żaden bowiem gej nie wchodzi w w niczyją sferę intymną z transparentem 'facet zapytaj swoją dziewczynę czy nie boli ją dupa'

Dwie całujące się lesbijki zawsze wywołają w 'stu procentowym samcu' pożądanie. I stwierdzam, że niestety tylko dlatego lesbijkom żyje się ogólnie lepiej niż gejom. ,,Zakaz pedałowania" jest bowiem wymierzony bezpośrednio w gejów, a gdzież plakaty ,,Precz z lesbijskimi robótkami ręcznymi"? Może zostały w domach...

a robić ni ma komu...

21.05.2009 :: 22:47 Komentuj (0)

Wenus i Mars

Spełniły się, można powiedzieć prorocze, słowa F. Kiepskiego, w którego nie mogę pojąć po jaką cholerę wcielał się Andrzej Grabowski. To zupełnie jak Wenus i Mars (i na całe szczęście lesbijki nie muszą rozumieć Marsa, a geje Wenus). Ale nie o tym teraz...

Mamy za sobą kolejny marsz w Krakowie jednak zanim do niego doszło musiałam się, i zapewne nie tylko ja, wielokrotnie natknąć w sieci na przemiłe plakaty nawołujące do potępiania całego tego przedsięwzięcia. Jak babcię kocham- przecie to narodowy, patriotyczny obowiązek- bo i od takich słów nie obyło się na wielu z tych plakadełek.

Patriotyczne szczekanie

I jak to bywa wśród naszych wielkich patriotów nie obyło się bez komentarzy typu ,,niech jeszcze pedofile, gwałciciele i złodzieje zrobią swoją paradę". Zastanawia mnie czemu słowa takie jak pedofil, gwałciciel itp. są podczepiane pod homoseksualistów. Jakże więc dobrze mają ci strajkujący nauczyciele, za którymi to górnicy nie krzyczą ,,jeszcze pedofilów wpuśćcie z transparentami na ulicę!". Śmieszne? Jednak nie, ponieważ przyczepianie tych etykietek do homoseksualizmu jest stawianiem znaku równości pomiędzy tymi sprzecznymi słowami.
Efekty tego widać wszędzie- niedawno robiąc zakupy w jednym z supermarketów znajoma powiedziała do mnie 'nie no, wprost kocham to wasze lesbijskie poczucie humoru' na co stojąca obok babuleńka odciągnęła automatycznie na bok stojącego przy nas wnuczka, na tyle stanowczo i szybko, że dzieciak mało nie wpadł na koszyk z gąbkami po 2,99 za sztukę. Tak- miała rację- lecę na 3/4 letnich facetów w ogrodniczkach z zakatarzonymi nosami i buzią lepiącą się od lizaków- a jeszcze większą miała miała rację, gdyż jak chyba zauważyła, na serio zaczynałam się zastanawiać nad porzucenie swojej kobiety dla tego pana bez dowodu. brawa dla babci, Sherlock Holmes powinien brać u niej lekcje.

Ale! Żeby nie było i ja zabawiłam się w Sherlocka Holmesa tropiąc w internecie rozkwitające jak kwiatki na wiosnę poczynania polskich pedofilii i gwałcicieli. Kartoteka pokaźna:

http://www.on-line.pl/wiadomosci/pomorskie-akt-oskarzenia-dla-ojca-ktory-gwalcil-6-letnia-corke.html

http://miasta.gazeta.pl/gorzow/1,86853,5555764,Pedofil_bil_i_gwalcil_swoja_corke.html

http://www.dziennik.pl/wydarzenia/article234235/Matka_zgodzila_sie_by_ojciec_gwalcil_corke.html

http://polskalokalna.pl/wiadomosci/kujawsko-pomorskie/news/ojciec-gwalcil-swoja-uposledzona-corke,1180868

http://www.nowiny24.pl/apps/pbcs.dll/article?AID=/20081231/REGION00/89527945

To skromny pokaz tego co można znaleźć w sieci.
a teraz czas na zabójcze matki:

http://www.dziennik.pl/wydarzenia/article165882/Matka_zabila_dziecko_Rzucila_nim_o_ziemie.html

http://wp.tv/i,Matka-i-jej-kochanek-zabili-dziecko,mid,326066,klip.html?ticaid=68116

http://polskalokalna.pl/news/matka-zabila-3-tygodniowe-dziecko-jest-wyrok,1305095

http://wyborcza.pl/1,75248,1950898.html

I tak się zastanawiam- czy ludzie ci są gejami i lesbijkami? Hmmm... naprawdę poważnie się zastanawiam... po dłuższym namyśle stwierdzam- NIE!

ALE WCIĄŻ STANOWIMY MNIEJSZOŚĆ, NA KTÓRĄ HETERYCY CHCĄ ZWALIĆ WSZYSTKIE SWOJE BRUDNE CZYNY, KTÓRE POPEŁNIAJĄ!

Uf.

Ale oto...

Ale oto wychodzi kolejna Parada Równości na Polskie ulice i 'patriotycznie nastawieni' krzyczą, że wyszli zboczeńcy i pedofile, od których trzeba odseparować dzieci. Chwalebne słowa, ale jakże nietrafne. I gdzie są ci obrońcy polskiej dziatwy przez resztę dni w roku? Czemu nie krzyczą gdy widzą, w telewizji, że kolejne dziecko zostało skatowane przez swego ojca, wrzucone do beczki przez swoją matkę, zgwałcone przez swojego wujka? Czy ich los obchodzi ich tylko w dni gdy na ulicach odbywają się parady lesbijek i gejów? Może więc należy je urządzać codziennie?

Czy obrońcy ci są poruszeni widząc kolejne nieszczęśliwe dziecko w telewizji? Owszem, ale tylko w ciepłym domku, w kapciach przy herbatce. Nic więcej. Czemu nie wyjdą na ulicę i nie zastrajkują żądając zmiany polskiego prawa wobec gwałcicieli i pedofilii?

ci ludzie są dla mnie tchórzami. Szczekaczkami lubiącymi zrobić trochę poruszenia mającymi tak naprawdę sprawy swego państwa głęboko gdzieś.

Szanowni hetero, wasze etykietki zostawcie dla siebie. Do nas one nie należą.

przychodzi lesba do lekarza...

05.05.2009 :: 21:05 Komentuj (1)



Jeśli jesteś lesbijką lub gejem to zapewne rodzice za mało Cię przytulali. Tak przynajmniej powiedziałby Rihard Cohen- kiedyś gej, dziś mąż i ojciec- który przytulaniem i masowaniem leczy... z miłą chęcią panów, gorzej już z paniami. Ciekawe dlaczego...

Mimo iż homoseksualizm już w już w 1985 r. został skreślony ze światowej listy zaburzeń psychicznych niektórzy nadal uparcie twierdzą, że jest to przypadłość, którą można wyleczyć. Można nawet powiedzieć, że w pewnych kręgach 'uczonych' osób poszukiwanie złotego środka stało się bardzo modne. Wielu z nich ponoć już go znalazło.

Jedną z takich osób jest egzorcysta z Opola, o którym ostatnio było dość głośno. 'Pozbawiam lesbijstwa, homoseksualizmu, pedofilii' głosił plakat umieszczony na dworcu kolejowym w Opolu. Po pierwsze zalecałabym panu Stanisławowi zapoznać się ze słowami 'homoseksualizm' i 'lesbijstwo'. Zauważyłby, być może ku swemu wielkiemu zdziwieniu, że to jedno i to samo. Po drugie zadziwia mnie skromność pana Stanisława- na jego stronie internetowej (http://hipnoza.opole.googlepages.com/) brak jest jakichkolwiek przykładów potwierdzających skuteczność jego hipnozy, o dyplomach, zasługach i tego typu rzeczach już nie wspomnę.

Faktem jest jednak to, że jak wiele by nie było 'lekarzy' leczących homoseksualizm, zawsze więcej jest ofiar takiego 'leczenia'. Dlaczego więc ktoś nie powie definitywnego STOP? 'biznes to biznes'. Dopóki społeczeństwo będzie nietolerancyjne i agresywne wobec osób homo, dopóki lesbijki i geje będą dyskryminowani w pracy, a rodzice nastoletnich homoseksualistów będą uważać to za karę Bożą, dopóty tacy ludzie jak Stanisław K. będą czerpać z t6ego korzyści. bo gdzie dwóch się bije... i tak dalej, i tak dalej...

Gejem w odbiorcę.

22.03.2009 :: 21:58 Komentuj (2)

Jeszcze w 1994 roku, gdy Ikea wypuściła na rynek reklamę ukazująca dwóch gejów kupujących stół do jadalni, było to na tyle niebezpieczne, że reklamę emitowano jedynie nocą. Ostatecznym efektem było całkowite zdjęcie reklamy z anteny gdy firma zastraszona została podłożeniem bomby w sklepie. 10 lat później, w roku 2004 reklam skierowanych do homoseksualnych odbiorców było już o 206% więcej. Co jest tego przyczyną?



Przede wszystkim środowiska LGBT nakręcają biznes. Lesbijki i geje bowiem pasują do bardzo lubianej przez reklamodawców grupy 'double income, no kids' (podwójny dochód, żadnych dzieci). Podczas gdy klienci heteroseksualni wolą ciułać pieniądze na przyszłość swych pociech osoby homo mają większy dochód roczny (w Polsce przeciętnie o 70%), a ten z kolei wydają przeważnie na podróże i inne życiowe uciechy. Oczywiście do badań tych podchodzić można różnie, bo przecież istnieją również związki homoseksualne, w których są dzieci, w samej Polsce jest ich ok. 15- 17 tys.

Nie dziwi więc, że znane na świecie marki prześcigają się w wymyślaniu reklam o tematyce LGBT. Coraz popularniejsze staje się zamieszczanie reklam swych produktów w gazetach przeznaczonych dla homoseksualistów. Firmy takie jak Ford, Kraft Foods czy Travelocity w 2006r. zwiększyły nakład na reklamy w prasie gejowskiej i lesbijskiej o 212 milionów dolarów.



Nadal jednak bezpośrednie kierowanie reklamy tylko do odbiorców o preferencjach homoseksualnych jest rzadko spotykane. Firmy boją się utraty klientów heteroseksualnych, którzy nie są przychylni środowisku LGBT. Wówczas głównym zadaniem takiej reklamy jest po prostu ukazanie czegoś nowatorskiego, nieprzeciętnego. Reklama ma za zadanie przyciągać uwagę, a motyw homo świetnie się do tego nadaje.



W Polsce reklama działa jednak inaczej. Zamiast reklam o śmiesznym, lekkim zabarwieniu gejowsko lesbijskim mamy bowiem przeważnie 'poleję pana olejem' lub owoce 'jakby były zerwane prosto z krzaczka' (a raczej 'SE krzaczka'). Spot reklamowy w Polsce jest prosty, wyłożony na tacy. Sytuacja polskich homoseksualistów świetnie nadaje się do wpasowania w tą z zachodu tyle, że.... jakieś dwie dekady temu. Środowisko LGBT nie jest lubiane przez większość społeczeństwa, a to z kolei nie sprzyja rozwojowi marketingu skierowanego bezpośrednio lub pośrednio do niego. Dlatego też większość reklam znaleźć można póki co jedynie w gazetach poświęconych tematyce LGBT, bo zmniejsza to ryzyko zainteresowania się ów pisemkiem 'RYDZYKantów' lub 'wyznawców kultu MW' praktycznie do zera ;)



archiwum

2010
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2009

kategorie

linki

innastrona.pl
homiki.pl
kobiety-kobietom
fille
fellow
gayeros
lesbijka.org
kampania przeciwko homofobii
replika
lambda
porozumienie lesbijek
homo cinema
przeploty
GayFakt
gaylife
polgej
coming out
ufa
parada równości
kultura dla tolerancji




kocham ;*


odwiedziny:

Liczniki




© 2003-2007 copyright ownlog.com