![]()
homqueer
.
24.10.2009 :: 13:05 Komentuj (2)
CHWILOWO CZASU BRAK- STUDIA
co złego to my...
14.09.2009 :: 11:54 Komentuj (1)
jakiś czas temu w pewnej ze znanych stacji radiowych usłyszałam wypowiedź matki polki, która brzmiała: odradzam wszystkim wysyłania swoich dzieci na wymiany międzynarodowe, ja wysłałam syna na taką wymianę do Anglii i się okazało, że trafił do gejów!
tylko ironia przychodzi mi na myśl:
Żeby się jeszcze zatruł czymś, żeby złamał nogę, żeby koledzy z podwórka nie chcieli się z nim bawić- ale nie, on musiał trafić na najgorszą z opcji- trafił pod skrzydła dwóch, na pewno bardzo zboczonych, bardzo nieetycznych i niemoralnych gejów! Z dala od swych konserwatywnych rodziców, z dala od patriotów polskiego kraju, którzy strzegą bram Polski przed zboczeńcami. Doprawdy co się na tym świecie wyrabia...
A ci Anglicy? Jak tak można, żeby to homoseksualistów traktować na równi z heteroseksualistami i również im powierzać opiekę nad dziećmi z wymiany międzynarodowej. Co za naród. Rozpasanie, sodoma i gomora. Gdzie się podziało wychowanie, czy dla tych ludzi duch normalności nic już nie znaczy? Wiadomo- co zachód to zepsucie.
I znów przez tych wrednych homoseksualistów matka polka zamiast cieszyć się ze zdjęć synka z pobytu w obcym kraju czy tez kolekcji zebranych muszelek, musi zachodzić w głowę co też mogło się dziać z jej dzieckiem, musi ostrzegać inne matki na łamach publicznego radia i modlić się do Matki Boskiej aby jej syn... nie został gejem.
matko polko nie śpij- homoseksualny wróg czuwa.
(powinni robić takie plakaty po 3,99 sztuka)
Homobiznes
24.08.2009 :: 18:04 Komentuj (1)
Było Tatu, jest Lady Gaga- homobiznes jest teraz jak najbardziej na czasie. Przyznać się, że nie ma się nic do gejów i lesbijek to już nie tylko tolerancja, a zarabianie na własny wizerunek.


bałagan w mrowisku.
20.08.2009 :: 10:18 Komentuj (5)
Tyle mówi się o braku tolerancji wobec środowisk homoseksualnych, a mnie ubolewa fakt, że nikt nie mówi o nietolerancji w samym centrum tego "mrowiska".
Weźmy np. kluby gay frendly- samo już określenie jest pominięciem lesbijek. "Dziennik" otrzymywał od środowisk homoseksualnych listy w sprawie pomijania lesbijek w nagłówkach gazet, jednak "wśrod swoich" nikt już się tym nie interesuje. W Warszawskiej Galerii jakiś już czas temu zrobiono pokój "chillout"- tylko dla panów, pomieszczenie dla vip'ów również jest tylko dla panów. Mało tego- gdy w klubie robi się za dużo lesb, za mało gejów, wpuszcza się jedynie facetów. Jaka to polityka? Nie jest to może jeszcze problem, któremu należałoby się baczniej przyjrzeć ponieważ, póki co, mamy "wspólny cel" i zarówno lesbijki jak i geje chcą związków partnerskich, a to sprawia, że takie "drobnostki" schodzą na boczne tory.
Co jednak jeśli na tych torach zacznie się robić zbyt tłoczno, a wszystkie pociągi będą chciały ruszyć w tym samym momencie?
się kręci...
18.06.2009 :: 12:01 Komentuj (0)
Jak parada wyglądała każdy kto na niej był doskonale wie. O tym pisać nie trzeba. Postanowiłam więc odczekać kilka dni i przyjrzeć się nastrojom 'poparadowym'...
Prócz suchych relacji znalazły się takie kwiatki jak porównanie homoseksualistów do zoofili przez Andrzeja Krauzego, satyryka "Rzeczpospolitej". Co ma piernik do wiatraka za bardzo nie wiem, ale jak widać sam pan Andrzej również za bardzo nie wiedział. Szkoda tylko, że swą niewiedzą dzieli się na łamach publicznej gazety. Mógłby przecież uzupełnić wpierw swoją wiedzę...

można pozazdrościć
03.06.2009 :: 00:40 Komentuj (0)
Właśnie dowiedziałam się, że fińscy homoseksualiści mają swego nowego ambasadora. Został nim... biskup Kuopio Wille Riekkinen. Wyobraziłam sobie nagle kogoś takiego w Polsce- zaszalejmy i dajmy na to: w osobie o. Tadeusza Rydzyka. Wtedy chyba dopiero miałabym powód, by powtórzyć za moją babcią: apokalipsa z armagedonem...
Wprawdzie jakiś czas temu w również w Polsce ,,coś" się ruszyło. Mowa tu o wypowiedzi arcybiskupa Józefa Życińskiego. Jednak gdy przyjrzałam się jej bliżej stwierdziłam, że nie ma się czym cieszyć.
,,Trzeba pamiętać, że bez względu na orientację seksualną jesteśmy odkupieni przez Jezusa Chrystusa, bez względu na zagubienie życiowe jednej czy drugiej osoby, obowiązuje nas ten szacunek wyrażający uznanie dla godności ludzkiej"
W oczy rzuciły mi się słowa ,,bez względu na zagubienie życiowe jednej czy drugiej osoby". Arcybiskup mówi o szacunku, jednak zaznacza, że dla niego homoseksualizm to życiowe zagubienie- a więc tak naprawdę szacunek ten ma być współczuciem. Wcale więc nie szerzy zupełnie nowych jak na kościół poglądów. Bowiem szacunek dla drugiego człowieka jest wpisany w zasady, które głosił Jezus Chrystus. Nadal jednak ludzie, wnioskując ze słów arcybiskupa, mają pamiętać, że homoseksualiści ,,nie wiedzą co czynią". Poczułam się nagle tak bardzo chora i zagubiona, że zastanawiam się, czy sama sobie nie powinnam współczuć...
Kościół jednak kościołem, nie należy dziwić się duchownym jeśli nawet Pełnomocnik Rządu ds. Równego Traktowania nie zamierza powołać zespołu ds. dyskryminacji LGBT.
Na koniec pół żartem pół serio: Dmuchane kościoły mają stanąć na włoskich plażach. Miejsca te słynne są już z zakazu zbierania muszelek, słuchania radia, a nawet stawiania zamków z piasku. Teraz będą słynne z nawracania ludności toples z olejkiem i ręcznikiem pod pachą...

wojna o pośladki
22.05.2009 :: 15:35 Komentuj (3)

a robić ni ma komu...
21.05.2009 :: 22:47 Komentuj (0)
Wenus i Mars
Spełniły się, można powiedzieć prorocze, słowa F. Kiepskiego, w którego nie mogę pojąć po jaką cholerę wcielał się Andrzej Grabowski. To zupełnie jak Wenus i Mars (i na całe szczęście lesbijki nie muszą rozumieć Marsa, a geje Wenus). Ale nie o tym teraz...
Mamy za sobą kolejny marsz w Krakowie jednak zanim do niego doszło musiałam się, i zapewne nie tylko ja, wielokrotnie natknąć w sieci na przemiłe plakaty nawołujące do potępiania całego tego przedsięwzięcia. Jak babcię kocham- przecie to narodowy, patriotyczny obowiązek- bo i od takich słów nie obyło się na wielu z tych plakadełek.
Patriotyczne szczekanie
I jak to bywa wśród naszych wielkich patriotów nie obyło się bez komentarzy typu ,,niech jeszcze pedofile, gwałciciele i złodzieje zrobią swoją paradę". Zastanawia mnie czemu słowa takie jak pedofil, gwałciciel itp. są podczepiane pod homoseksualistów. Jakże więc dobrze mają ci strajkujący nauczyciele, za którymi to górnicy nie krzyczą ,,jeszcze pedofilów wpuśćcie z transparentami na ulicę!". Śmieszne? Jednak nie, ponieważ przyczepianie tych etykietek do homoseksualizmu jest stawianiem znaku równości pomiędzy tymi sprzecznymi słowami.
Efekty tego widać wszędzie- niedawno robiąc zakupy w jednym z supermarketów znajoma powiedziała do mnie 'nie no, wprost kocham to wasze lesbijskie poczucie humoru' na co stojąca obok babuleńka odciągnęła automatycznie na bok stojącego przy nas wnuczka, na tyle stanowczo i szybko, że dzieciak mało nie wpadł na koszyk z gąbkami po 2,99 za sztukę. Tak- miała rację- lecę na 3/4 letnich facetów w ogrodniczkach z zakatarzonymi nosami i buzią lepiącą się od lizaków- a jeszcze większą miała miała rację, gdyż jak chyba zauważyła, na serio zaczynałam się zastanawiać nad porzucenie swojej kobiety dla tego pana bez dowodu. brawa dla babci, Sherlock Holmes powinien brać u niej lekcje.
Ale! Żeby nie było i ja zabawiłam się w Sherlocka Holmesa tropiąc w internecie rozkwitające jak kwiatki na wiosnę poczynania polskich pedofilii i gwałcicieli. Kartoteka pokaźna:
http://www.on-line.pl/wiadomosci/pomorskie-akt-oskarzenia-dla-ojca-ktory-gwalcil-6-letnia-corke.html
http://miasta.gazeta.pl/gorzow/1,86853,5555764,Pedofil_bil_i_gwalcil_swoja_corke.html
http://www.dziennik.pl/wydarzenia/article234235/Matka_zgodzila_sie_by_ojciec_gwalcil_corke.html
http://polskalokalna.pl/wiadomosci/kujawsko-pomorskie/news/ojciec-gwalcil-swoja-uposledzona-corke,1180868
http://www.nowiny24.pl/apps/pbcs.dll/article?AID=/20081231/REGION00/89527945
To skromny pokaz tego co można znaleźć w sieci.
a teraz czas na zabójcze matki:
http://www.dziennik.pl/wydarzenia/article165882/Matka_zabila_dziecko_Rzucila_nim_o_ziemie.html
http://wp.tv/i,Matka-i-jej-kochanek-zabili-dziecko,mid,326066,klip.html?ticaid=68116
http://polskalokalna.pl/news/matka-zabila-3-tygodniowe-dziecko-jest-wyrok,1305095
http://wyborcza.pl/1,75248,1950898.html
I tak się zastanawiam- czy ludzie ci są gejami i lesbijkami? Hmmm... naprawdę poważnie się zastanawiam... po dłuższym namyśle stwierdzam- NIE!
ALE WCIĄŻ STANOWIMY MNIEJSZOŚĆ, NA KTÓRĄ HETERYCY CHCĄ ZWALIĆ WSZYSTKIE SWOJE BRUDNE CZYNY, KTÓRE POPEŁNIAJĄ!
Uf.
Ale oto...
Ale oto wychodzi kolejna Parada Równości na Polskie ulice i 'patriotycznie nastawieni' krzyczą, że wyszli zboczeńcy i pedofile, od których trzeba odseparować dzieci. Chwalebne słowa, ale jakże nietrafne. I gdzie są ci obrońcy polskiej dziatwy przez resztę dni w roku? Czemu nie krzyczą gdy widzą, w telewizji, że kolejne dziecko zostało skatowane przez swego ojca, wrzucone do beczki przez swoją matkę, zgwałcone przez swojego wujka? Czy ich los obchodzi ich tylko w dni gdy na ulicach odbywają się parady lesbijek i gejów? Może więc należy je urządzać codziennie?
Czy obrońcy ci są poruszeni widząc kolejne nieszczęśliwe dziecko w telewizji? Owszem, ale tylko w ciepłym domku, w kapciach przy herbatce. Nic więcej. Czemu nie wyjdą na ulicę i nie zastrajkują żądając zmiany polskiego prawa wobec gwałcicieli i pedofilii?
ci ludzie są dla mnie tchórzami. Szczekaczkami lubiącymi zrobić trochę poruszenia mającymi tak naprawdę sprawy swego państwa głęboko gdzieś.
Szanowni hetero, wasze etykietki zostawcie dla siebie. Do nas one nie należą.
przychodzi lesba do lekarza...
05.05.2009 :: 21:05 Komentuj (1)

Gejem w odbiorcę.
22.03.2009 :: 21:58 Komentuj (2)
Jeszcze w 1994 roku, gdy Ikea wypuściła na rynek reklamę ukazująca dwóch gejów kupujących stół do jadalni, było to na tyle niebezpieczne, że reklamę emitowano jedynie nocą. Ostatecznym efektem było całkowite zdjęcie reklamy z anteny gdy firma zastraszona została podłożeniem bomby w sklepie. 10 lat później, w roku 2004 reklam skierowanych do homoseksualnych odbiorców było już o 206% więcej. Co jest tego przyczyną?
Przede wszystkim środowiska LGBT nakręcają biznes. Lesbijki i geje bowiem pasują do bardzo lubianej przez reklamodawców grupy 'double income, no kids' (podwójny dochód, żadnych dzieci). Podczas gdy klienci heteroseksualni wolą ciułać pieniądze na przyszłość swych pociech osoby homo mają większy dochód roczny (w Polsce przeciętnie o 70%), a ten z kolei wydają przeważnie na podróże i inne życiowe uciechy. Oczywiście do badań tych podchodzić można różnie, bo przecież istnieją również związki homoseksualne, w których są dzieci, w samej Polsce jest ich ok. 15- 17 tys.
Nie dziwi więc, że znane na świecie marki prześcigają się w wymyślaniu reklam o tematyce LGBT. Coraz popularniejsze staje się zamieszczanie reklam swych produktów w gazetach przeznaczonych dla homoseksualistów. Firmy takie jak Ford, Kraft Foods czy Travelocity w 2006r. zwiększyły nakład na reklamy w prasie gejowskiej i lesbijskiej o 212 milionów dolarów.
Nadal jednak bezpośrednie kierowanie reklamy tylko do odbiorców o preferencjach homoseksualnych jest rzadko spotykane. Firmy boją się utraty klientów heteroseksualnych, którzy nie są przychylni środowisku LGBT. Wówczas głównym zadaniem takiej reklamy jest po prostu ukazanie czegoś nowatorskiego, nieprzeciętnego. Reklama ma za zadanie przyciągać uwagę, a motyw homo świetnie się do tego nadaje.

archiwum
2010kategorie
linki
innastrona.pl